Forum Europejskie Centrum Poemiksu Strona Główna

 Co nowego ostatnio spoemiksowałem/am...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 20, 21, 22  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor Wiadomość
dante
poemikser ze stażem


Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: krakow

PostWysłany: Śro 12:31, 17 Maj 2006    Temat postu:

brak tekstu w ilustracji, tak wiec nie. to poprostu ilustracja.

dymki rowniez nie powinny miec miejsca, bo wtedy to juz okno komiksu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pszren
wielki poemikser


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 12:55, 17 Maj 2006    Temat postu:

rozważania prowadzone w tym kierunku rzeczywiście prowadzą do wniosku, że tytuł+obraz=poemiks pod warunkiem, że tytuł jest podany jako część pracy. najczęściej - napisany na pracy albo pod pracą. np. [link widoczny dla zalogowanych]. proszę nie odbierz tego jako wymądrzanie się, tylko wariację na temat Twojej pracy. czasem jak wiadomo tytuł wiele zmienia w ogólnym odbiorze dzieła (a to czynnik poemiksogenny), jednak poemiks jako sztuka układania znaków graficznych wymaga w pracy graficznego utrwalenia tytułu.

tak jak mówi dante, zwykle dymki definiują komiks, ale nie zawsze. dymek może istnieć w malarstwie (np. lichtenstein), w plakacie czy w poemiksie (np. c.p.d.).

w każdym razie warto dyskutować, oczywiście pamiętając, że nasz rozmówca może mieć rację. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grubas
ciekawe co to będzie


Dołączył: 15 Maj 2006
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 18:39, 17 Maj 2006    Temat postu:

dante napisał:
dymki rowniez nie powinny miec miejsca, bo wtedy to juz okno komiksu

Nie wydaje mi się, żeby jeden kadr z dymkiem mógł funkcjonować jako komiks.

pszren napisał:
rozważania prowadzone w tym kierunku rzeczywiście prowadzą do wniosku, że tytuł+obraz=poemiks pod warunkiem, że tytuł jest podany jako część pracy. najczęściej - napisany na pracy albo pod pracą. np. tak. proszę nie odbierz tego jako wymądrzanie się, tylko wariację na temat Twojej pracy.

Nie odbieram tego jako wymądrzanie. Jednak muszę krzyknąć,że absolutnie nie zgadzam się na znak zapytania za słowem miłośćSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dante
poemikser ze stażem


Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: krakow

PostWysłany: Śro 19:18, 17 Maj 2006    Temat postu:

to widocznie malo paskow komiksowych widziales , zwlaszcza w necie;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Banaś
poemikser ze stażem


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:43, 17 Maj 2006    Temat postu:

pszren napisał:
moim zdaniem to jest komiks. chodzi o czas, o to, że akcja się rozwija w poszczególnych obrazach. ale tego do końca chyba jeszcze nie rozwiązaliśmy, chociaż można wskazać na kilka udanych zabiegów opisu rozwoju wydarzeń w poemiksach. np. u Rybba ostatnio, albo w niektórych cyklach. mój pogląd oczywiście jest tylko jedną z opinii. z pewnością warto nad tym poważnie pomyśleć, jest to wręcz bardzo ważne. oczywiście najlepsze byłyby po prostu dzieła, rozwiązujące ten problem.

poemiks mógłby wyglądać np. [link widoczny dla zalogowanych], sory za ingerencję.

w razie czego, nie należy się denerwować, tylko tworzyć, działać, rozmyślać, nie załamywać się tylko znajdować sposoby przedstawiania w poemiksach większych objętościowo treści Very Happy .

również prowadzenie akcji w tekście nie jest rozwiązaniem wyłącznie poemiksowym, komiks już tam sięgał (zwykle w warstwie narracyjnej - co faktycznie bardziej by pasowało do poemiksu, ale po prostu już akceptują ludzie w komiksach ramki z narracją, więc trudno by ich przekonać że to nie jest opowiadanie obrazem. nie tędy droga). np. w "małym masturbatorze" Szyłaka jest coś takiego. pojawiają się pytania, czy takie rzeczy są poemiksami czy komiksami, moim zdaniem zacieranie różnicy prowadzi z powodów wielkości środowisk do przegranej poemiksu, więc trzeba konsekwentnie znajdować własne, oryginalne rozwiązania w tym zakresie.


okej... ale w takim razie definicja poemiksu, komiks + poezja (tak mi się wydawało, że taka jest podstawowa), jest w tym momencie całkowicie niewłaściwa, bo ja już nie wiem co ma wspólnego komiks z poemiksem, skoro prowadzenie akcji kadrami jest automatycznie wykluczone z poemiksowania...
tak się trochę bronię, bo ja sam przygotowuję coś, co jest bardzo dosłownym potraktowaniem tej podstawowej definicji - komiks + poezja - czyli po prostu wiersz wpisany w kadry, (z klimatyczną oprawą Wink - i ja chyba w tą stronę będę się skłaniał
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vigor
ciekawe co to będzie


Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:31, 17 Maj 2006    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
aj zmontowalem dzis cos takiego. to tez do definicji "komiks + poezja" ma sie chyba raczej kiepsko. ale z drugiej strony nie traktuje tej definicji tak doslownie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pszren
wielki poemikser


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 21:16, 17 Maj 2006    Temat postu:

grubas - co do znaku zapytania do miłości, to była taka moja złośliwa interpretacja, chciałem wprowadzić niepokój. a tytuł i tak by pozostał miłość Smile oczywiście w ogóle nie powinienem sięgać do Twojej pracy bez Twojej zgody, więc przepraszam.

Banaś - a ja już opowiadałem ludziom, że zastosowałeś klasyczną definicję poemiksu! i dałem to jako przykład, że to przyniosło niezłe dzieła. kurde, ale gleba Very Happy. ale spróbujmy przejść do rzeczy, mam nadzieję że jakoś to będzie miało sens: przede wszystkim to Ty jesteś Twórcą, do Ciebie należy, jak rozumiesz poemiks. jeśli ktoś podejdzie do poemiksu złośliwie, i będzie chciał udowodnić, że robienie poemiksów nie ma sensu, to go nie przekonamy, nawet arcydziełem ani najlepszą teorią. natomiast Artysta, wybierający sztukę poemiksu za sposób ekspresji, będzie tworzył, i może wyjdzie mu coś ciekawego, a przy okazji świetnie będzie się czuł podczas tego aktu twórczego. ten artysta będzie czasem sięgał do różnych definicji jako do swojego rodzaju pomocy w analizie dzieł czy też w poszukiwaniu podpowiedzi, co mógłby jeszcze zrobić. ale do końca nie będzie się nimi ograniczał, raczej i tak pójdzie w stronę sztuki, kierując się własnym nosem.

to była uwaga wstępna, którą można streścić w myśli: "definicje to nie wszystko, to nawet mniej niż nic", którą właśnie wymyśliłem Very Happy .

a teraz dalej, już konkretniej. sięgnąłeś po jedną z definicji poemiksu, i stworzyłeś fajne poemiksy. podobnie można sięgnąć po inne definicje, i stworzyć również inne poemiksy. inaczej wygląda poemiks przedstawiony przez Vigora, a inaczej "u fizjonoma imprez już nie było". oba są fajne. oba są różne. różni ludzie żądali od poemiksu samookreślenia się (co czasem jest po prostu faszystowskie, ale to inna kwestia, nie Tobie to zarzucam). zobaczmy jednak, że różne sztuki mieszczą w sobie równeż wiele obszarów, jak choćby poezja - dla designboota wersy bez rymów to już nie poezja, dla mnie - jak najbardziej. na wraku była kiedyś dyskusja o Chodowieckim - niektórzy mówili, że wśród jego dzieł nie ma komiksów, inni się upierali (np. ja), że to jednak komiksy są. na marginesie - na podstawie choćby tych dwu przykładów można udowodnić, że również definicja poemiks=poezja+komiks też by się wybroniła w przypadku, o którym mówisz, że jest niewłaściwa. ale to moim zdaniem, i tak trochę żartem Very Happy . wiesz, że poemiks jest dla mnie ważny, nie planuję iść w stronę rozważań wyłącznie nad słowem. po prostu myślę, że wiele z definicji poemiksu ma coś w sobie.

co jakiś czas ludzie mają momenty zwątpienia. należy z tym walczyć, zaczynając od siebie, ale i poszukując pomocy wśród zaprzyjaźnionych artystów. jeden na stu karateków osiąga mistrzostwo, od poemiksu też ludzie odchodzą, przychodzą nowi. ważne żeby nie poddawać się zbyt wcześnie, nie przestać poemiksować bez powodu. nie mamy pomocy we wzorcach za oceanem czy gdzieś indziej, musimy siłę znaleźć w sobie. ta siła tam jest!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Banaś
poemikser ze stażem


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 8:37, 18 Maj 2006    Temat postu:

żeby było jasne - ja nie chcę wtłoczyć poemiksu w dosłowną definicję poezja+komiks. chcę tylko by dosłowne jej traktowanie było równie pełnoprawne co poemiksy nie mające z komiksem nic wspólnego (a wydaje mi się, że tych jest więcej). Smile

Vigor - fajnie że się pojawiłeś!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Banaś
poemikser ze stażem


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 8:41, 18 Maj 2006    Temat postu:

pszren napisał:
zobaczmy jednak, że różne sztuki mieszczą w sobie równeż wiele obszarów, jak choćby poezja - dla designboota wersy bez rymów to już nie poezja, dla mnie - jak najbardziej

o Boże, przecież wiersze rymowane to w większosci manieryzm! Siła nie tkwi w rymach napewno...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vigor
ciekawe co to będzie


Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 10:35, 18 Maj 2006    Temat postu:

to teraz troche zamotam, zeby bylo ciekawiej. zaczne od kwestii ktora poruszyl Designboot, gdyz jest dosyc obszerna. biale wiersze jak kolega twierdzi sa latwe do pisania i robic je moze kazdy, nazywajac sie dodatkowo poeta. mozna robic tez komiksy w paincie a potem publikowac je w necie i nazywac sie rysownikiem komiksow. mozna zagrac na gitarze niespojna popierdowke i nazwac sie gitarzysta czy muzykiem. chodzi mi o to, ze te rzeczy naprawde mozna, jakkolwiek marne nie sa.
wracajac do bialego wiersza. laik moze ulozyc kilka wersow i uznac, ze sa dosyc fachowe, bardziej zaawansowany tworca spojrzy na cos takiego i pewnie powie mu prawde, ze rzecz jest kiepska (inna sprawa, ze nie nalezy zrazac czlowieka zupelnie, bo lepsza mizerna kreatywnosc niz zerowa, przy czym ta mizerna moze zdechnac ALBO ewoluowac w korzystnym kierunku). mysle, ze tym co gubi tego laika najbardziej, w przypadku bialych wierszy jest brak regul. laik nieograniczona swobode prawie na pewno wykorzysta ku swojej zgubie co przeciez nie znaczy, ze winna jest swoboda jaka daja biale wierszej. przeciwnie, uwazam, ze taki brak ram sprawia, ze trzeba byc uwazniejszym w tym co sie robi bo latwo mozna z siebie zrobic zart. i tak naprawde nie chodzi konkretnie o biale wiersze, muzyke, film czy poemiks
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rybb
poemikser ze stażem


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: www.poemixing.blox.pl i www.poemiksing.blox.pl a tak w ogole to Kielce

PostWysłany: Czw 15:04, 18 Maj 2006    Temat postu:

Banaś napisał:
pszren napisał:
zobaczmy jednak, że różne sztuki mieszczą w sobie równeż wiele obszarów, jak choćby poezja - dla designboota wersy bez rymów to już nie poezja, dla mnie - jak najbardziej

o Boże, przecież wiersze rymowane to w większosci manieryzm! Siła nie tkwi w rymach napewno...


Zgadzam się. Już tu na forum był jeden taki co rymował i to było żałosne.
siła nie tkwi w rymach, ale w rytmie. W umiejętnym operowaniu i zderzaniu słów. Niektóre "białe wiersze" też poezją nie grzeszą, ale i tak wolę je od tych na siłe rymowanych, lub typowych klasycznych układów abab abba itp...

i dwa wiersze Smile
a co

MODLITWA

Dni już dawno policzone
I przepadł mgliście Dębu liść
Dąb ten z Ognia lecz nie płonie
Pod nim Śmierć wyciąga dłoń
Prosząc
By razem z Nią iść
W Niewiadome
Iść

... Gdzieś Tam

W pustce coś pełznie w moją stronę
Szybciej niż lśni czarny diament
Dni już dawno policzone
Dni i noce...
...Amen




BYŁEM TAM
Byłem tam...
Krzyczał Wydsyth w Świątyni
Byłem i widziałem
Jak stoczył sie w otchłań
Sen Halfdańskiego Cesarstwa

Pamiętam
Gniew Wergilda
i strach co pochłaniał wszystko dookoła

Pamietam jak K'ien Smokiem zwany
W swym ostatnim tchnieniu
Wzbił sie ponad gwar Walki
I krzyczał..

Byłem tam

Tam
Gdzie gdzie w cieniu Laearadów
Koccinell nuciła Swą Pieśń

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rybb
poemikser ze stażem


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: www.poemixing.blox.pl i www.poemiksing.blox.pl a tak w ogole to Kielce

PostWysłany: Czw 15:52, 18 Maj 2006    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

to tak w temacie zbliżającej się wystawy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pszren
wielki poemikser


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1363
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 16:22, 18 Maj 2006    Temat postu:

Vigor - masz rację! zgadzam się z tym co mówisz, ważna jest jakość, i dotyczy to różnych dziedzin ekspresji twórczej.

dodam, że w wierszach "nierymowanych" też może być sporo reguł. jest kierunek popularny w usa, neoformalizm. do tego nurtu należą wiersze wykorzystane np. w paleolitykach czy w dialoggu (w paleolitykach jest określona liczba sylab - coś jak w haiku Very Happy ).

Banaś - jakiś tydzień temu w warszawie wmieszałem się w studentów, nikt nic nie poznał Smile. wysłuchałem wykładu z językoznawstwa, prof. mówił o tym, że jest świetna regułka, dotycząca pewnego zjawiska w języku. ma jedną wadę - nie sprawdza się w każdym przypadku. podał przykłady, kiedy ta piękna reguła (która w wielu przypadkach jest bardzo przydatna) kłóci się z wyczuciem poprawności poszczególnych wypowiedzi. no i powiedział: są w tej sytujacji dwa wyjścia. albo usiąść i się rozpłakać, albo uznać, że reguła ma wyjątki. oczywiście zachęcał do tego drugiego rozwiązania Very Happy

Rybb - fajny zabieg, efekt ciekawy!

też dziś robiłem rzeczy do wystawy, nawet trochę pozmieniałem Very Happy

na marginesie - czy poemiks nie jest sposobem na odchamienie komiksiarzy? we mnie wyzwala to wiele głębokich tematów, niezbyt poruszanych w komiksie. no i tak jak asu kiedyś powiedział, poemiks to świetne ćwiczenie warsztatowe. chyba nie tylko dlatego, że jest to sztuka nowa i się ciągle poszukuje, ale też dlatego, że wiele tu swobody, można operować różnymi elementami (np. kreska, plama, słowo, kadr, melodia tekstu, i wieloma innymi).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
I.Inni
Administrator


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: stąd

PostWysłany: Czw 17:35, 18 Maj 2006    Temat postu:

Prosiłbym o zakończenie off-topu o wierszach białych i rymowanych, lub o przeniesienie dyskusji na "Inne sztuki".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rybb
poemikser ze stażem


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: www.poemixing.blox.pl i www.poemiksing.blox.pl a tak w ogole to Kielce

PostWysłany: Śro 20:02, 14 Cze 2006    Temat postu:

dalsze rzuty poemidorami na [link widoczny dla zalogowanych] - zapraszam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Europejskie Centrum Poemiksu Strona Główna -> twórczość i promocja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 16 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin